czwartek, 12 czerwca 2014

Jeszcze tydzień

Dokładne za tydzień o tej porze będę gdzieś przed Częstochową. Przyznam szczerze, że nie potrafię się już doczekać.

Mam nadzieję, że pogoda będzie odpowiednia, bo w deszczu to nie będzie przyjemnie pedałować.

Przed wyjazdem już chyba nie znajdę czasu na "trening" (czyt. przyzwyczajanie tyłka do siodełka). Jedno na co muszę jeszcze znaleźć czas to przegląd roweru. To jednak w przyszłym tygodniu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz