Czas na tygodniowe podsumowanie.
Podsumowanie tygodnia 10
Waga: nie zważyłem się dziś rano, uzupełnię wieczorem
Długi: bez zmian
Bieganie: 5,2 km
Rower: 90 km
Fitness - nadal nie potrafię się zorganizować
Wyprawy górskie: zdobyta Magórka Wilkowicka, żółtym szlakiem z Międzybrodzia Bialskiego
Droga do minimalizmu: w końcu uprzątnięta szafa. Połowę ubrań wywalona
Krokomierz: 57 402 kroków/tydzień
Postanowienia na 11 tydzień
Przegląd roweru przed wyjazdem na Jurę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz