środa, 4 czerwca 2014

Nie tylko dla siebie

Pisanie tego bloga miało pomóc mi w dążeniu do wyznaczonych sobie celów. Świetnie się z tego wywiązuje. Postanowienie codziennego wpisu motywuje mnie bardzo do działania. Pojawili się jednak czytelnicy, którzy te moje wypociny bardziej lub mniej chętnie czytają.

Zdziwiło mnie to, bo sam siebie czytać bym nie chciał, a już pierwszy komentarz pod postem rozwalił mnie totalnie. Nie miałem być poczytnym blogerem, miałem po prostu być innym człowiekiem.

Do czego zmierzam w tym kolejnym chaotycznym wpisie? A no do tego, że może warto otworzyć się na świat i zrobić kolejny krok?

Założyłem konto na FB Przemki na szlaku. W tym miejscu będę wrzucał relację z wypraw, które mam nadzieję częściej będą w moim życiu się pojawiały.

Tyle na dziś. Amen.

2 komentarze:

  1. Dlaczego rozwalił Cię mój poprzedni komentarz? Koniec końców było to nieuniknione i mam nadzieję, że nie będe w tej kwesti pierwszym i jedynym :) Na mnie osobiście pierwszy komentarz podziałałby zdecydowanie motywująco. Pozdrawiam i nadal trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  2. źle się wyraziłem. Komentarz mnie po prostu zaskoczył, nie spodziewałem się go. Czytelników się nie spodziewałem.

    OdpowiedzUsuń