czwartek, 3 kwietnia 2014

Ogarnij się człowieku

Co ta moja żona we mnie widzi to ja naprawdę nie wiem. Czasami to mam wrażenie, że jest ze mną ze względu na dzieci i przysięgę przed Bogiem złożoną kilka dobrych lat temu.

Jak tak zerknę w lustro, które omijam szerokim łukiem, to sam mam dość. Obraz nędzy i rozpaczy. Zarośnięty grubas bez formy.

Fajną mam żonę, dzieciaki również, nie chcę tego stracić. Czas na zmiany.

Dziś rozrysuje sobie plan.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz