Zawsze miałem naturę podróżnika. Chciałem zwiedzać dalekie kraje i obce kultury. Nawet mi się kilka razy udało. Niestety jak sobie teraz o tym pomyślę to nic nie widziałem, a jeszcze mniej doświadczyłem.
Moje podróżowanie opierało się na wyprawie do biura podróży, przewertowaniu katalogu, a następnie na wizycie w banku, gdzie ubiegałem się o kredyt na te moje marzenia.
Postanowiłem z tym skończyć. Koniec wczasów all inclusive. Koniec podróży wytyczonymi trasami. Koniec wczasów na kredyt.
W tym roku mogę mieć problem uzbierać odpowiednią kwotę na jakieś zagraniczne eskapady z rodzinką, dlatego celem będzie Polska.
Zdaje sobie sprawę, że hotele to mamy droższe niż w Egipcie, ale o gwiazdkach nie myślę. Jak już będę miał coś z konkretyzowane to się pochwalę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz