Zaczynam się wysprzedawać. Nie miałem pojęcia, że na chacie miałem tyle gratów. Fotografowanie, opisywanie, czekanie na akceptację, ze strony Tablica.pl. Teraz czekam na kupców.
Podsumowując pierwszy tydzień mojej przemiany.
Waga 96,2 kg
Długi bez zmian
Sprzedane graty - dopiero zaczynam
Przebiegnięte km - 7 - przy sprzątaniu znalazłem buty do biegania, odkurzyłem je, założyłem i wyszedłem pobiegać. Ciężko było, ale 7 km pokonałem. Muszę do tego problemu podejść bardziej racjonalnie.
Okazało się, że w piwnicy jest też rower. Z nim też muszę się zaprzyjaźnić.
Plan na kolejny tydzień?
Pobiegać, pojeździć na rowerze, pozbywać się kolejnych rzeczy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz