Boli mnie dziś wszystko po wczorajszym bieganiu. Nie mam pojęcia dlaczego. Tylko 6 km zrobiłem. Może dziś rozbiegam.
Zabrałem się w końcu za rowerek młodej. Opornie to idzie. Rozebrałem go na elementy pierwsze i zacząłem usuwać starą farbę. Dziś mam zamiar skończyć i zabrać się za malowanie. Czerwony ma być. W duchu oszczędnościowym, rowerek z odzysku przy odrobinie pracy będzie jak nowy, a na pewno będzie niepowtarzalny.
Zmiany na blogu postępują. Ogólny zamysł to panel gry. Mojej gry w Życie. Ja fan gier wszelakich gram w swoją rozgrywkę na własnych zasadach.

Pozytywne zmiany na blogu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję, teraz bardziej mi się tu podoba :P
OdpowiedzUsuń