Podczas moich tegorocznych wakacji jednym z miejsc, które odwiedziłem z rodzinką była Karwia. Bardzo sympatyczne miejsce niedaleko Jastrzębiej Góry. Morze czyste, plaża szeroka. Miejscowość nie zadeptana przez turystów jak już wcześniej wspomniana Jastrzębia Góra, nie przyrównując już do Łeby, po której trudno się poruszać.
Budżet mieliśmy ograniczony, jednak pewne wymagania mojej lepszej połowy nie pozwoliły wybrać najtańszej opcji (czyt. Namiotów). Dlatego wybraliśmy Dworek Karwia - miejsce przyjazne rodzinom z dziećmi, jak głosiły opinie w internecie. Recenzje nie były dalekie od rzeczywistości. Pensjonat faktycznie jest przygotowany na małych gości.
Duży plac zabaw z zadaszoną altaną, gdzie odbywają się w godzinach od 17 do 19 animacje dla dzieci przeprowadzane przez pracowników Dworku (tu niestety wprawne oko pracownika przedszkola zauważyło pewne braki w przygotowaniu i nastawieniu do najmłodszych) to główna zaleta.
Kolejną jest ogólne dostępna kuchnia. Bardzo dobrze przygotowana. Nie brakowało nam niczego, a w czasie przygotowywania posiłków, dzieciaki mogą bawić się w specjalnie przygotowanym kąciku pod nadzorem rodziców.
Na każdym z pięter znajduje się mikrofala, żelazko oraz deska do prasowania. Balkony posiadają suszarki.
Teraz trochę o minusach.
Hałas, ale to przy takim ogromie dzieciaków jest nieuniknione.
Odległość od plaży - trasy na plażę są dwie. Obie oscylują w granicach 700 metrów.
Gdzie jedliśmy?
Zawsze staramy się zjeść w jak największej ilości miejsc. Tym razem zatrzymaliśmy się na 4 lokalu i tam już pozostaliśmy do końca. Po prostu okazał się najtańszy i najsmaczniejszy, pomimo obskurnego wystroju przypominającego bar mleczny. Nawet nazwa szczególnie nie zachęcała do zawitania. Bardzo się jednak pomyliliśmy i teraz z czystym sumieniem mogę polecić lokal o nazwie JADŁODAJNIA przy ulicy Kolorowej. Z innych miejsc, które w Karwi mogę polecić to lodziarnia niedaleko plaży o nazwie (jeśli się nie mylę) UL. Lody pyszne, a ceny rozsądne.
Tyle mojej relacji z Karwi. Czy się tam jeszcze pojawię? Pewnie nie. Tyle innych miejsc przecież mamy w kraju do zwiedzania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz