Swojego czasu postawiłem na samorozwój. Padło na Zarządzanie Środowiskiem. W obecnej pracy zupełnie mi to nie jest potrzebne. Jednak szkolenie finansowane było przez UE, a ja postanowiłem nieco zdywersyfikować swoje kwalifikacje.
Dziś mam przedostatni zjazd przed egzaminem. Za tydzień będzie już po wszystkim, a ja w swoim CV dumnie odnotuję kolejny zapis.
Kto wie, może w dobie kryzysu węglowego, przyjdzie mi zmienić pracodawcę?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz