Dziś mija trzydziesty dzień mojej przygody z Duolingo. Do tej pory o zastosowanej w aplikacji metodzie nauczania mogę wypowiadać się w samych superlatywach.
Program motywuje do nauki. Wiedza zawarta w początkowych lekcjach nie powala, ale bardzo ładnie układa w głowie to czego kiedyś, w szkole próbowano mnie nauczyć.
Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że gdyby taki program nauczania dopadł mnie w liceum, dziś biegle władałbym angielskim.
Tymczasem nadal dukam, mam problem z wyrażeniem myśli. Jest jednak nadzieja, że się przełamie iw końcu zacznę mówić w tym języku.
O programie napiszę więcej, kiedy go jeszcze lepiej poznam i zaliczę jakieś testy, które dla mnie przygotuje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz