Miałem plan na początku miesiąca. Salon chciałem odświeżyć. Proste malowanie, bez szaleństw. Niestety plan musi zostać zmodyfikowany, a raczej przesunięty w czasie.
Po ustaleniu sobie budżetu na maj, po prostu nie stać mnie na ten remont. Podwójne urodziny (w tym jedne młodej), podwyżka za kanalizację, dopłata za wodę oraz konieczność wymiany oleju w samochodzie skutecznie uszczupliły portfel. Remont przekładam na czerwiec, a może nawet na lipiec.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz