Wakacje zaplanowaliśmy na lipiec, dlatego zbyt wiele nie odłożymy, raptem 750 zł wg planu. Zawsze to jednak niezła podstawa na przyszły rok. Koniec z wakacjami na kredyt.
Natomiast remont pokoju dzieci czeka nas na początku przyszłego roku. Młody już wyrośnie z łóżeczka, które obecnie stoi w naszej sypialni. Przyjdzie czas na przeprowadzkę. Szacowany koszt remontu to ok 3000 zł. Zatem miesięcznie muszę odłożyć ok 300 zł.
Tak jak policzyłem tak zrobiliśmy.
Aktualne stany w maju
- Fundusz wakacyjny - 250 zł
- Fundusz remontowy - 300 zł
Guru od oszczędzania popukaliby się w głowę patrząc na moje błędy. Przecież najpierw spłacaj kredyty dopiero później wakacje. Sorry ale w nosie mam rady wszystkich tych ekspertów, idę swoją drogą. Wakacje to czas nagrody, czas spędzony z rodziną. Nie mam zamiaru go tracić tylko dlatego, że kiedyś popełniłem błąd i się zadłużyłem.
Dług można spłacić zawsze. Wakacje z rodzinką mogą być moimi ostatnimi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz