Ostatnio zastanawiałem się na co wydać kasę z sprzedaży kompa. Myślałem, myślałem i w końcu wypośrodkowałem swoje "marzenia".
Część kasy spłaciła nadprogramową ratę kredytu nr 2 zmniejszając go już tylko do ok. 1500 zł. To co zostało odkładam do "skarpety". Będzie mi potrzebna ta kwota w czerwcu, kiedy to mam zamiar wyruszyć w czterodniowy "rajd" rowerowy.
Wiem, że powinienem jak najszybciej spłacić długi i dopiero później myśleć o rozrywkach, ale potrzebuję nagrody. W przeciwnym razie szybko się wypalę i wrócę do starego ze zdwojoną siłą.
O samym wyjeździe jeszcze wspomnę w przyszłości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz