Jak ten czas leci, najlepiej widać po cudzych dzieciach. Dziś przed wyjściem do pracy, przyjrzałem się swoim. Kiedy one tak urosły? Córka właśnie kończy 4 lata i już ma swoje zdanie na wiele tematów, młody kończył 8 miesięcy i właśnie zabiera się za stawianie pierwszych kroków. A były takie małe, bezbronne, całkowicie od nas uzależnione.
Dziś młody już sam je, a młoda sama robi sobie kanapki. Czas zwolnić, łapać każdą chwilę z dzieciakami. Nie kiwnę palcem, a wyfruną z gniazda i tyle będę miał z nimi kontaktu. Muszę żyć z nimi tu i teraz. Kiedy jeszcze jest czas.
4 lata temu młoda przyszła na świat, zmieniając go nam zupełnie. 4 lata, które przepłynęły gdzieś pomiędzy palcami. Czas zwolnić. Wyskoczyć z wyścigu szczurów. Czas cieszyć się życiem z bliskimi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz