Zawodowo stoję w miejscu już od kilku lat. To również czas zmienić. Znalazłem szkolenie dotowane przez UE. Namówiłem pracodawcę, aby ten łaskawie za mnie poświadczył. Głupia sprawa. Szkolenie ma odbywać się w soboty, czyli firma nie traci. Dodatkowo ponad 5 tysięcy za szkolenie wykłada UE. Znowu firma zyskuje nie wykładając ani grosza, ale bez błogosławieństwa szefa nic sam nie załatwię.
Przebrnąłem przez całą tą papierologię. Załapałem się na listę uczestników. Teraz czeka mnie 8 zjazdów w co drugi weekend. Mam nadzieję, że przed urlopem się wyrobimy. Na koniec egzamin i jak go nie obleję pojawi się nowy wpis w CV.
Wtedy zastanowię się co dalej z moją drogą zawodową.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz